Nagłośnienie auli w opisie przedmiotu zamówienia: dlaczego waty nie opisują niczego

Nagłośnienie auli w opisie przedmiotu zamówienia: dlaczego waty nie opisują niczego

Wrzesień to w postępowaniach czas auli i sal wykładowych. Zapis, od którego zaczyna się większość z nich, brzmi mniej więcej tak: „system nagłośnienia o mocy min. 2 x 500 W, kolumny głośnikowe 2 szt., mikrofon bezprzewodowy 2 szt.”. W ostatnich tygodniach trafiliśmy na kilka takich naraz, przy okazji remontów wykańczanych na rozpoczęcie roku. Ten opis spełnia zestaw, przy którym w ostatnim rzędzie nie da się zrozumieć wykładu, i spełnia go tak samo zestaw, przy którym da się bez wysiłku. Obie oferty są formalnie poprawne, a różnica w cenie bywa kilkukrotna.

Nagłośnienia auli nie kupuje się na głośność. Kupuje się je na zrozumiałość mowy, a te dwie wielkości potrafią iść w przeciwne strony. W sali z długim pogłosem większa moc dokłada energii przede wszystkim do pola pogłosowego, czyli do tego, co wraca od ścian z opóźnieniem. Głośniej robi się głównie tam, gdzie mowa się rozmywa. Mówca jest lepiej słyszalny i gorzej zrozumiały, a użytkownicy opisują to zwykle zdaniem „słychać, ale nie wiadomo co”.

Wat opisuje wzmacniacz, a nie salę

Moc znamionowa mówi, ile wzmacniacz odda do obciążenia przy określonym zniekształceniu. O poziomie dźwięku na widowni nie mówi nic, bo między jednym a drugim stoi zestaw głośnikowy i jego skuteczność, czyli poziom ciśnienia akustycznego uzyskiwany z jednego wata w odległości metra. Rozrzut tego parametru między konstrukcjami z jednej półki cenowej sięga 6 do 10 dB. Przy tym samym wzmacniaczu jest to różnica słyszalna jak kilkukrotna zmiana mocy.

Do skuteczności dochodzi charakterystyka kierunkowa. Zestaw o szerokim kącie pokrycia wysyła sporą część energii w ściany boczne i w sufit, a zestaw kolumnowy o wąskiej wiązce w pionie kieruje ją na rzędy słuchaczy. W sali o tej samej kubaturze druga konstrukcja daje wyższą zrozumiałość przy niższej mocy. Próg mocy wpisany do opisu przedmiotu zamówienia nie rozróżnia tych przypadków, więc nie odrzuca żadnej oferty. Działa tu ten sam mechanizm, który opisywaliśmy przy jasności projektorów: liczba bez warunku pomiaru nie jest jeszcze wymaganiem.

Liczba, którą da się zapisać i sprawdzić przy odbiorze

Zrozumiałość mowy ma własny, znormalizowany miernik: wskaźnik transmisji mowy STI, opisany w PN-EN IEC 60268-16. Przyjmuje wartości od 0 do 1 i mierzy się go tam, gdzie siedzą ludzie, a nie przy stole realizatora. Dla sal wykładowych sensownym progiem jest 0,60. Dla porównania: systemy dźwiękowe ostrzegawcze mają w normie próg 0,50, a to jest poziom, przy którym da się zrozumieć komunikat ewakuacyjny, nie godzinny wykład.

Zaletą STI jest to, że da się go zmierzyć przy odbiorze. Wymaganie zapisane jako wartość progowa, lista punktów pomiarowych i moment pomiaru zamienia spór o wrażenia w protokół. Bez tego odbiór sprowadza się do zdania „słychać nas”, wypowiedzianego przez osobę stojącą trzy metry od głośnika.

parametrco opisujejak to zapisać w OPZ
STI wg PN-EN IEC 60268-16zrozumiałość mowy w konkretnym miejscu widowni, w akustyce, jaką sala faktycznie mawartość progowa, liczba i rozmieszczenie punktów pomiarowych, protokół jako warunek odbioru
równomierność pokryciaróżnica poziomu dźwięku między najgłośniejszym a najcichszym miejscem na widownidopuszczalny rozrzut w decybelach, w paśmie mowy
zapas wzmocnienia przed sprzężeniemo ile można podnieść wzmocnienie mikrofonu, zanim system zacznie gwizdaćwartość minimalna przy mikrofonie w położeniu roboczym, sprawdzana przy odbiorze
poziom tła w salihałas wentylacji i instalacji, od którego zależy, ile zrozumiałości w ogóle zostajewynik pomiaru podany jako dane wejściowe, nie jako wymaganie wobec dostawcy nagłośnienia
skuteczność zestawu głośnikowegoile poziomu dźwięku powstaje z jednego watawartość z karty katalogowej razem z warunkiem pomiaru, zamiast progu mocy wzmacniacza

Sala jest częścią systemu i trzeba opisać ją razem z nim

Czas pogłosu decyduje o tym, jaki wynik STI jest w danej sali w ogóle osiągalny. W auli z twardymi ścianami i szklaną fasadą czas pogłosu potrafi przekroczyć dwie sekundy. Żaden zestaw głośnikowy nie doprowadzi takiego wnętrza do 0,60, dopóki nie zmieni się jego akustyka. Wymagania dotyczące warunków pogłosowych i zrozumiałości mowy w pomieszczeniach budynków użyteczności publicznej, w tym w salach dydaktycznych, są w PN-B-02151-4.

Z tego wynika rozwidlenie, które trzeba rozstrzygnąć przed publikacją, a nie przy odbiorze. Albo akustyka sali jest stanem zastanym i wtedy zamawiający podaje zmierzony czas pogłosu jako dane wejściowe, a wymaganie STI dobiera do tego stanu. Albo adaptacja akustyczna wchodzi w zakres zamówienia i wtedy za wynik końcowy odpowiada wykonawca. Trzecia droga, czyli ostry próg STI bez powiedzenia, w jakiej sali ma być osiągnięty, kończy się sporem, w którym obie strony mają rację.

Mikrofony bezprzewodowe, czyli zakres pracy zamiast liczby sztuk

Pasmo 694 do 790 MHz, przez lata podstawowe dla mikrofonów bezprzewodowych, zostało przeznaczone dla sieci komórkowych. Sprzęt kupiony wcześniej i pracujący w tym zakresie nie stał się gorszy technicznie, tylko przestał mieć gdzie pracować. Dziś podstawowym zakresem jest 470 do 694 MHz, dzielone z naziemną telewizją cyfrową, więc liczba kanałów wolnych w konkretnym budynku zależy od lokalizacji.

Części zakresów wolno używać bez pozwolenia radiowego, na warunkach z rozporządzenia Ministra Cyfryzacji z 9 lutego 2022 r. w sprawie urządzeń radiowych, które mogą być używane bez pozwolenia. Reszta wymaga pozwolenia wydawanego przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Zapis „mikrofon bezprzewodowy 2 szt.” nie rozstrzyga ani zakresu pracy, ani tego, kto załatwia formalności. Jeżeli w tym samym budynku pracuje już zestaw w sali obok, dochodzi koordynacja częstotliwości, o której nikt nie myśli do dnia, w którym oba systemy zaczynają sobie przeszkadzać.

Pętla indukcyjna nie jest dodatkiem do oferty

Ustawa z 19 lipca 2019 r. o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami wymienia w art. 6 pkt 3 lit. b instalację urządzeń do obsługi osób słabosłyszących, w szczególności pętli indukcyjnych i systemów FM. Dla podmiotu publicznego jest to wymaganie ustawowe, nie element podnoszący komfort. W postępowaniach na nagłośnienie auli bywa mimo to pomijane i wraca dwa lata później, kiedy trzeba naruszyć wykończoną podłogę albo powiesić pętlę na widoku.

Pętla ma własny parametr odbiorowy. PN-EN 60118-4 określa natężenie pola magnetycznego 400 mA/m dla sygnału odniesienia, z tolerancją ±3 dB w paśmie przenoszenia, mierzone w obszarze pokrycia na wysokości ucha siedzącego słuchacza. Zbrojenie stropu i konstrukcje stalowe tłumią pole nierównomiernie, więc jedynym dowodem, że pętla działa na całej widowni, jest pomiar po montażu.

Wspólny mianownik tych pięciu rzeczy jest taki, że każdą da się sprawdzić przy odbiorze i żadnej nie da się sprawdzić z karty katalogowej. Opis oparty na mocy i liczbie sztuk przenosi całe ryzyko na moment, w którym sala jest gotowa, sprzęt zamontowany, a jedyną drogą naprawy zostaje aneks. Opis oparty na wynikach pomiaru zostawia to ryzyko po stronie wykonawcy, który je wycenił.

Co z tego wpisać do opisu przedmiotu zamówienia

  1. Wskaźnik STI nie niższy niż 0,60 wg PN-EN IEC 60268-16, mierzony w co najmniej ośmiu punktach na widowni, w tym w ostatnim rzędzie i przy skrajnych bokach, po zakończeniu prac wykończeniowych. Protokół pomiarowy jako warunek odbioru.
  2. Równomierność pokrycia: różnica poziomu ciśnienia akustycznego między punktami pomiarowymi nie większa niż 3 dB w paśmie mowy.
  3. Czas pogłosu sali podany jako dane wejściowe z pomiaru albo adaptacja akustyczna ujęta w zakresie zamówienia, z odniesieniem do PN-B-02151-4.
  4. Skuteczność i charakterystyka kierunkowa zestawów głośnikowych podane z warunkiem pomiaru, zamiast progu mocy wzmacniacza.
  5. Liczba torów bezprzewodowych pracujących jednocześnie, zakres pracy nadajników oraz oświadczenie, czy urządzenia wymagają pozwolenia radiowego i kto je uzyskuje.
  6. Pętla indukcyjna wg PN-EN 60118-4, natężenie pola 400 mA/m z tolerancją ±3 dB, pomiar w obszarze pokrycia na wysokości 1,2 m, protokół jako warunek odbioru.
  7. Protokół z uruchomienia z zapisanymi nastawami procesora dźwięku, przekazany zamawiającemu razem z hasłami dostępowymi do konfiguracji.
  8. Szkolenie obsługi w zakresie zamówienia, z podaną liczbą godzin i liczbą osób.
  9. Pomiary odbiorowe wykonuje wykonawca na własny koszt, w obecności przedstawiciela zamawiającego.

Opisanie nagłośnienia auli jest trudne z powodu, który nie ma nic wspólnego z brakiem staranności. Instytucja ma kompetencje w swojej dziedzinie i żadnego powodu, żeby mieć je w akustyce. Osoba pisząca opis dostaje zwykle dwie karty katalogowe od dostawców i termin, a normy, na które trzeba się powołać, nie leżą na wierzchu.

Chętnie przejrzymy projekt opisu przedmiotu zamówienia, zanim trafi do publikacji, i wskażemy miejsca, w których zapis nie odrzuca żadnej oferty albo odrzuca wszystkie poza jedną. Projekt i dokumentację traktujemy jako osobną, płatną usługę, która działa również wtedy, gdy sprzęt kupują Państwo u kogo innego.