Wystawa multimedialna w OPZ: lista sprzętu to jeszcze nie projekt systemu

Wystawa multimedialna w OPZ: lista sprzętu to jeszcze nie projekt systemu

W ostatnich dwóch tygodniach naliczyliśmy siedem postępowań na wyposażenie wystaw stałych, tras zwiedzania i ekspozycji edukacyjnych. Jedno z nich szło powtórnie, po nierozstrzygniętym pierwszym podejściu, a w tej samej grupie trafiła się kopuła astronomiczna przy rozbudowie szkoły podstawowej. Ciekawe jest to, jak bardzo te opisy różnią się między sobą przy zbliżonym zakresie: część nazywa przedmiot zamówienia zaprojektowaniem, wytworzeniem, dostawą, montażem i uruchomieniem wyposażenia, część kończy się na dostawie sprzętu multimedialnego wraz z montażem. Brzmi to jak różnica redakcyjna. Rozstrzyga, kto odpowiada za to, że eksponat rano się włączy.

Wystawa multimedialna nie jest zestawem urządzeń. Jest systemem, który ktoś ma uruchamiać każdego ranka przez najbliższe dziesięć lat. Z tego jednego rozróżnienia wynika prawie wszystko, czego w takim opisie przedmiotu zamówienia zwykle brakuje, i prawie wszystko, co później kosztuje instytucję najwięcej.

Dostawa albo uruchomienie, bo to nie jest ta sama umowa

Kiedy zamawiający pisze o dostawie sprzętu multimedialnego, kupuje pudła. Odpowiedzialność wykonawcy kończy się na tym, że każde urządzenie z osobna działa i jest przykręcone. Czy sześć projektorów, cztery ekrany dotykowe, nagłośnienie i oświetlenie zagrają razem jako jedna ekspozycja, nie jest przedmiotem tej umowy i nikt tego nie gwarantuje. Ryzyko integracji zostaje po stronie instytucji, która zwykle nie ma ani działu technicznego, ani nikogo, kto tę integrację umiałby odebrać.

Drugi zapis, ten o zaprojektowaniu i uruchomieniu, przenosi ryzyko na wykonawcę, ale wymaga w zamian opisania rezultatu. Nie parametrów urządzeń, tylko tego, co ma się wydarzyć: ile jest stanowisk, co widzi i słyszy zwiedzający przy każdym z nich, ile trwa sekwencja, czym jest uruchamiana i co dzieje się wtedy, gdy przez kwadrans nikogo przy eksponacie nie ma. Opis funkcjonalny jest w zamówieniach publicznych dopuszczalny i w tej kategorii bywa jedyną uczciwą formą, bo zamawiający naprawdę nie wie, ile projektorów potrzeba, i nie musi tego wiedzieć.

Kłopot zaczyna się tam, gdzie opis jest mieszaniną obu. Lista urządzeń z dokładnymi parametrami, a obok jedno zdanie o tym, że wykonawca dostarczy także treści i oprogramowanie. Wtedy każdy oferent zgaduje inaczej, oferty przestają być porównywalne, a komisja nie ma czym uzasadnić wyboru. Postępowanie powtarzane w tej grupie to prawie zawsze ten scenariusz.

Warstwa sterowania, czyli kto rano włącza wystawę

To jest pozycja, której w opisach brakuje najczęściej, a kosztuje ułamek wartości sprzętu. Bez niej otwarcie ekspozycji wygląda tak, że pracownik obchodzi sale z kilkoma pilotami i włącza urządzenia po kolei, a zamknięcie tak samo, tylko szybciej i mniej dokładnie. Po roku część projektorów zostaje włączona na noc, bo ktoś się pomylił albo nie doszedł do ostatniej sali.

System sterowania zamyka to jednym poleceniem i kilkoma zapisami w opisie przedmiotu zamówienia: centralne włączanie i wyłączanie całej ekspozycji, harmonogram dobowy i tygodniowy zgodny z godzinami otwarcia, automatyczne wznowienie pracy w zadanym trybie po zaniku i powrocie zasilania, podgląd stanu urządzeń z informacją, które z nich nie odpowiada, oraz interfejs obsługi w języku polskim, zrozumiały dla osoby bez przygotowania technicznego.

Automatyczne wznowienie po powrocie zasilania jest tu zapisem, który przy zakupie nie kosztuje nic, a potrafi uratować cały poniedziałek. W budynkach zabytkowych i w częściach podziemnych zasilanie bywa chwiejne, a urządzenie czekające po zaniku napięcia na ręczne włączenie wstrzymuje zwiedzanie do czasu, aż ktoś dojdzie do sali z pilotem.

Treść, czyli najdroższa pozycja bez jednego zdania w opisie

W ekspozycji multimedialnej większa część budżetu idzie zwykle nie na sprzęt, tylko na to, co się na nim wyświetla: filmy, animacje, rekonstrukcje, aplikacje na ekrany dotykowe, ścieżki dźwiękowe i opracowania merytoryczne. To jest jednocześnie jedyna pozycja, którą w opisach przedmiotu zamówienia załatwia się jednym zdaniem albo nie ma jej wcale.

Skutek widać po trzech latach. Instytucja chce poprawić datę na jednej planszy, dopisać nowy eksponat albo zmienić lektora i okazuje się, że nie może. Nie ma plików źródłowych, nie ma kodu aplikacji, nie ma prawa do modyfikacji, licencja na zdjęcia archiwalne właśnie wygasła, a jedyny podmiot zdolny cokolwiek zmienić to wykonawca, który tę wystawę robił. Przy kolejnym zamówieniu cena jest już jego decyzją.

Zapisy, które to zamykają, są krótkie. Przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworów wytworzonych na potrzeby ekspozycji, z wymienionymi polami eksploatacji obejmującymi modyfikację i opracowanie oraz z prawem zezwalania na wykonywanie praw zależnych. Przekazanie plików otwartych, czyli projektów graficznych, plików montażowych i dźwiękowych oraz kodu źródłowego aplikacji wraz z dokumentacją pozwalającą zbudować ją i wgrać ponownie. Wskazanie, na jaki czas i na jakim terytorium licencjonowane są materiały osób trzecich, bo zdjęcie archiwalne albo utwór muzyczny bywa udostępniany na pięć lat, a po tym czasie eksponat trzeba wyłączyć. Bez pierwszego z tych zapisów instytucja ma sprzęt i ma film, ale nie ma wystawy, którą wolno jej rozwijać.

Reżim pracy, bo sprzęt do sali konferencyjnej nie przetrwa sezonu

Urządzenie w sali konferencyjnej pracuje kilka godzin w tygodniu. To samo urządzenie na wystawie pracuje osiem godzin dziennie przez sześć dni w tygodniu, czyli około dwóch i pół tysiąca godzin rocznie, w pomieszczeniu, które bywa zakurzone, wilgotne albo jedno i drugie naraz. Karta katalogowa tego nie rozróżnia, a opis przedmiotu zamówienia zwykle także nie. Parametry, które to rozstrzygają, dają się zapisać i sprawdzić przy odbiorze.

ParametrCo opisujeJak zapisać w OPZ
Dobowy reżim pracyile godzin bez przerwy urządzenie ma pracowaćpraca ciągła min. 12 h na dobę, 7 dni w tygodniu
Czas pracy źródła światłapo ilu godzinach jasność spada do połowy wartości początkowejmin. 20 000 h do 50% jasności początkowej, w trybie pełnej mocy
Orientacja montażuczy wolno powiesić urządzenie pod sufitem, pionowo lub pod kątemmontaż w dowolnej orientacji, w tym pionowo, bez ograniczeń producenta
Poziom hałasuczy urządzenie słychać w cichej sali ekspozycyjnejmaks. 32 dB(A) w trybie pełnej mocy
Stopień ochrony IPodporność na pył i wilgoć w podziemiach i w plenerzemin. IP54 wg PN-EN 60529 dla urządzeń w częściach podziemnych
Zachowanie po zaniku zasilaniaczy ekspozycja wstaje sama, czy czeka na obsługęwznowienie pracy w zadanym trybie po przywróceniu zasilania

Deklarowany czas pracy źródła światła jest pozycją, w której najłatwiej się pomylić. Dwadzieścia tysięcy godzin brzmi jak osiem lat pracy ekspozycji i zwykle jest liczbą podaną dla trybu ekonomicznego, przy obniżonej jasności. Wystawa z jasnymi ścianami albo ze światłem dziennym pracuje na pełnej mocy i ten sam projektor schodzi do połowy jasności w połowie tego czasu. Jeśli w opisie nie ma trybu, w którym liczba ma obowiązywać, to znaczy, że nie ma jej wcale. Ile lumenów naprawdę potrzeba przy danej wielkości obrazu i poziomie światła w pomieszczeniu, rozpisaliśmy osobno przy salach konferencyjnych i aulach.

Odbiór, szkolenie i to, co zaczyna się potem

Słowo uruchomienie nie znaczy w opisie przedmiotu zamówienia nic, dopóki nie zostanie opisane, co dzieje się przy odbiorze. Najprostszy warunek, jaki znamy, jest jednocześnie najskuteczniejszy: pełny cykl włączenia ekspozycji, przejścia całej ścieżki zwiedzania i wyłączenia wykonuje pracownik instytucji, samodzielnie, na podstawie przekazanej instrukcji, bez udziału wykonawcy. Jeśli nie umie tego zrobić, odbiór nie jest zakończony. Ten jeden zapis sprawdza naraz sterowanie, instrukcję i szkolenie, a od komisji odbiorowej nie wymaga żadnej wiedzy technicznej.

Dalej jest to, co dzieje się przez kolejne lata: czas reakcji serwisu i czas naprawy liczone w dniach roboczych, urządzenie zastępcze na czas naprawy przy eksponatach kluczowych dla ścieżki zwiedzania, dostępność części i wsparcia dla oprogramowania określona liczbą lat oraz szkolenie z podaną liczbą osób i godzin, z instrukcją w języku polskim i nagraniem, bo za dwa lata będzie tam pracował ktoś inny.

Osobno zostaje dostępność. Instytucja publiczna ma ustawowy obowiązek zapewnić dostępność osobom ze szczególnymi potrzebami, a na ekspozycji multimedialnej są to konkretne pozycje kosztowe: napisy i audiodeskrypcja w materiałach filmowych, pętla indukcyjna tam, gdzie prowadzona jest narracja dźwiękowa, oraz wysokość montażu ekranów dotykowych pozwalająca obsługiwać je z pozycji siedzącej. Dopisane po odbiorze kosztują wielokrotnie więcej niż ujęte w opisie. O pętli indukcyjnej i mierzalnej zrozumiałości mowy pisaliśmy przy nagłośnieniu auli.

Pozycje do wpisania w opisie przedmiotu zamówienia

  1. Rezultat funkcjonalny każdego stanowiska: co widzi i słyszy zwiedzający, ile trwa sekwencja, czym jest uruchamiana, co dzieje się w bezczynności.
  2. Centralne włączanie i wyłączanie całej ekspozycji jednym poleceniem, z harmonogramem dobowym i tygodniowym.
  3. Podgląd stanu urządzeń ze wskazaniem tych, które nie odpowiadają, oraz interfejs obsługi w języku polskim.
  4. Automatyczne wznowienie pracy urządzeń w zadanym trybie po zaniku i powrocie zasilania.
  5. Dobowy reżim pracy urządzeń: praca ciągła minimum 12 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu.
  6. Deklarowany czas pracy źródła światła do 50 procent jasności początkowej, z podaniem trybu, w którym liczba obowiązuje.
  7. Dopuszczalna orientacja montażu, w tym praca w pionie i pod kątem, bez ograniczeń producenta.
  8. Maksymalny poziom hałasu urządzenia w dB(A) w trybie pełnej mocy.
  9. Stopień ochrony IP wg PN-EN 60529 dla urządzeń pracujących w częściach podziemnych, plenerowych lub zapylonych.
  10. Przeniesienie autorskich praw majątkowych do treści i oprogramowania, z polami eksploatacji obejmującymi modyfikację i opracowanie oraz prawem zezwalania na wykonywanie praw zależnych.
  11. Przekazanie plików otwartych i kodu źródłowego aplikacji wraz z dokumentacją umożliwiającą samodzielną aktualizację.
  12. Czas obowiązywania i terytorium licencji na materiały osób trzecich wykorzystane w ekspozycji.
  13. Warunek odbioru: pełny cykl uruchomienia i wyłączenia ekspozycji wykonany samodzielnie przez pracownika zamawiającego.
  14. Szkolenie obsługi: liczba osób, liczba godzin, instrukcja w języku polskim, nagranie szkolenia.
  15. Serwis: czas reakcji i czas naprawy w dniach roboczych, urządzenie zastępcze, dostępność części i wsparcia w latach.
  16. Dostępność: napisy i audiodeskrypcja, pętla indukcyjna, wysokość montażu ekranów dotykowych.

Na koniec

Najtrudniejsze w tych postępowaniach jest to, że wymagają wiedzy z dwóch osobnych dziedzin naraz. Instytucja kultury ma kompetencje merytoryczne, wie, o czym ma być wystawa i co jest w niej najważniejsze, i nie ma żadnego powodu, żeby przy okazji znać reżimy pracy projektorów, pola eksploatacji i warstwy sterowania. Te rzeczy rozstrzygają się raz, na etapie opisu, a ich skutki niesie się przez dekadę. Widzieliśmy dość ekspozycji, w których wszystko zostało kupione zgodnie z opisem i nic nie dawało się potem zmienić.

Chętnie przejrzymy projekt opisu przedmiotu zamówienia, zanim trafi do publikacji. Projektowanie systemów audiowizualnych i dokumentację traktujemy jako osobną, płatną usługę, która działa również wtedy, gdy sprzęt kupują Państwo u kogo innego.